Autor: Aneta Jagiełło | Certyfikowana terapeutka metody McKenziego | Certyfikowana instruktorka metody Butejki | Magister fizjoterapii | Gdynia | Czas czytania: około 15 minut
Zrób jeden test. Teraz. Zanim przeczytasz dalej.
Siedź tak jak siedzisz. Nie zmieniaj niczego. I obserwuj przez trzydzieści sekund — przez co oddychasz.
Przez nos? Przez usta? Może usta są lekko otwarte i oddech płynie przez oba — głównie przez usta?
Teraz połóż jedną rękę na klatce piersiowej i drugą na brzuchu. Weź normalny oddech — nie głęboki, normalny, taki który bierzesz siedząc przy komputerze w biurze przy Olivia Business Centre w Gdańsku lub przy biurku w gdyńskiej korporacji.
Co się uniosło? Klatka piersiowa — z widocznym ruchem barków ku górze? Czy brzuch — z minimalnym ruchem klatki?
Jeśli klatka piersiowa i barki unoszą się przy każdym oddechu — właśnie zobaczyłeś mechanizm który przez osiem godzin dnia pracy niszczy mięśnie Twojej szyi. Codziennie. Przy każdym z około dwudziestu tysięcy oddechów które bierzesz podczas dnia.
I nikt Ci tego nie powiedział. Ani neurolog który badał Twój ból głowy. Ani ortopeda który zlecił rezonans szyjny. Ani fizjoterapeuta który masował napięty kark przez dziesięć wizyt.
Spis treści
- Dwadzieścia tysięcy oddechów dziennie — skala której nie rozumiemy
- Anatomia oddechu — jak powinno działać i jak działa u większości z nas
- Mięśnie pomocnicze oddychania — nieoczekiwani sprawcy bólu szyi
- Dlaczego oddychanie przez usta jest inne niż przez nos — biochemia która zmienia wszystko
- CO2 i paradoks zbyt głębokiego oddychania
- Jak stres zmienia oddech — i jak zmieniony oddech napędza stres
- Test BOLT — zmierz swój wzorzec oddychania w trzydzieści sekund
- Metoda Butejki — historia odkrycia które zrewolucjonizowało oddychanie
- Konkretne ćwiczenia oddechowe które zmieniają ból szyi
- Praca zdalna w Trójmieście — dlaczego pandemia zrobiła z nas naród oddychający przez usta
- Jak wygląda terapia oddechowa w gabinecie w Gdyni
- Pytania i odpowiedzi
1. Dwadzieścia tysięcy oddechów dziennie — skala której nie rozumiemy
Przeciętny dorosły człowiek bierze od szesnastu do dwudziestu oddechów na minutę w spoczynku. Przez osiem godzin dnia pracy — to jest od siedmiu tysięcy pięciuset do dziewięciu tysięcy sześćset oddechów. Przez całą dobę — od dwudziestu trzech tysięcy do dwudziestu ośmiu tysięcy.
Dwadzieścia tysięcy oddechów dziennie.
Przy każdym z nich — mięśnie szyi i barków pracują. Przy prawidłowym wzorcu oddychania — prawie wcale. Przy nieprawidłowym — wyraźnie, zauważalnie, wyczuwalnie przy dotyku.
Skumulowana praca mięśni szyi
Wyobraź sobie że przy każdym oddechu mięśnie szyi wykonują pracę o wartości jednej jednostki. Przy dwudziestu tysiącach oddechów — dwadzieścia tysięcy jednostek pracy.
Przy prawidłowym oddychaniu przeponowym przez nos — te dwadzieścia tysięcy jednostek jest równomiernie rozłożone na przeponę, mięśnie brzucha i mięśnie dolnej klatki piersiowej. Szyja prawie nie pracuje.
Przy nieprawidłowym oddychaniu górnym przez usta — znaczna część tych dwudziestu tysięcy jednostek spada na mięśnie szyi i górnej klatki piersiowej. Mostkowo-obojczykowo-sutkowy. Pochyłe. Górna część mięśnia czworobocznego.
Mięśnie które podczas prawidłowego oddychania mają być mięśniami pomocniczymi — używanymi tylko przy intensywnym wysiłku fizycznym — stają się mięśniami pierwotnymi oddychania. Pracującymi przy każdym oddechu. Przez całą dobę.
I to jest dokładna recepta na chroniczne napięcie szyi, bóle głowy szyjnopochodne i ból karku który żadna ilość masaży nie leczy trwale — bo każdy masaż rozluźnia mięśnie które przy następnym oddechu napinają się znowu.
2. Anatomia oddechu — jak powinno działać i jak działa u większości z nas
Żeby zrozumieć dlaczego nieprawidłowy oddech niszczy szyję — musisz zrozumieć jak prawidłowy oddech działa.
Przepona — główny aktor którego większość z nas nie używa
Przepona jest kopulastym mięśniem który oddziela klatkę piersiową od jamy brzusznej. Jest zaprojektowana przez ewolucję jako główny — w spoczynku jedyny — mięsień oddychania.
Przy prawidłowym wdechu przepona kurczy się i opada w dół. Ciśnienie w klatce piersiowej spada. Powietrze wpływa do płuc. Brzuch wysuwa się do przodu — nie klatka piersiowa ku górze.
Przy prawidłowym wydechu przepona rozkurcza się i unosi. Ciśnienie w klatce piersiowej wzrasta. Powietrze wypływa.
Całość dzieje się poniżej klatki piersiowej. Barki nie unoszą się. Szyja nie pracuje. Oddychanie jest niewidzialne dla obserwatora stojącego z boku.
Co się dzieje przy oddychaniu górnym
Przy nieprawidłowym wzorcu oddychania — przepona jest niedostatecznie aktywowana. Zamiast niej — do oddychania angażowane są mięśnie pomocnicze:
Mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy — biegnie od mostka i obojczyka do wyrostka sutkowatego za uchem. Przy każdym aktywnym użyciu — unosi górną część klatki piersiowej i obraca głowę. Przy nadmiernym użyciu podczas oddychania — jest chroniczne napięty i jest jednym z najczęstszych źródeł bólu szyi i bólów głowy w Gdyni i Trójmieście.
Mięśnie pochyłe — biegną od kręgów szyjnych do pierwszego i drugiego żebra. Przy prawidłowym użyciu — stabilizują odcinek szyjny. Przy użyciu jako główne mięśnie oddechowe — powodują przeciążenie kręgosłupa szyjnego na poziomach C3-C7 i są jednym z mechanizmów bólów głowy szyjnopochodnych.
Górna część mięśnia czworobocznego — biegnąca od szyi do barku. Jeden z najczęściej masowanych i jeden z tych który wraca do napięcia najszybciej — bo każdy oddech go aktywuje.
Wyobraź sobie to w liczbach
Mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy aktywowany przy każdym oddechu przez usta. Dwadzieścia tysięcy razy dziennie. Przy każdej aktywacji — minimalne napięcie. Ale dwadzieścia tysięcy razy — kumulatywna praca którą żaden masaż nie jest w stanie kompensować jeśli wzorzec oddychania nie zostanie zmieniony.
3. Mięśnie pomocnicze oddychania — nieoczekiwani sprawcy bólu szyi
To jest jeden z mechanizmów bólu szyi i głowy który jest prawie zupełnie nieznany poza wąskim środowiskiem terapeutów oddechowych. I który wyjaśnia wzorzec którego nie wyjaśnia żadne inne podejście.
Dlaczego masaż szyi nie pomaga trwale
Przychodzisz na masaż z bólem szyi i karku. Fizjoterapeuta rozluźnia mięśnie przez czterdzieści pięć minut. Wychodzisz z poczuciem ulgi.
Trzy dni później — napięcie wraca. I wracasz na masaż.
Masaż jest jak opróżnianie przepełnionej wanny bez zakręcenia kranu. Woda — napięcie — wypływa. I natychmiast zaczyna napływać znowu. Bo kran — wzorzec oddychania który przez dwadzieścia tysięcy oddechów dziennie aktywuje mięśnie szyi — jest nadal otwarty.
Zakręcenie kranu to korekcja wzorca oddychania. I to jest właśnie cel terapii oddechowej metodą Butejki.
Badania które to potwierdzają
Badanie opublikowane w Journal of Bodywork and Movement Therapies przez Courtney R. i współpracowników wykazało bezpośredni związek między dysfunkcyjnym wzorcem oddychania a nadmierną aktywnością mięśni pomocniczych oddychania w szyi i barkach — i że korekcja wzorca oddychania prowadziła do znaczącej redukcji napięcia tych mięśni.
Źródło: Courtney R. i in., “Relationship between dysfunctional breathing patterns and ability to achieve thoracic spinal manipulation”, Journal of Bodywork and Movement Therapies, 2011.
Badanie opublikowane w Manual Therapy wykazało że pacjenci z bólem szyi mieli znacząco zaburzony wzorzec oddychania w porównaniu z grupą kontrolną bez bólu — i że interwencja oddechowa prowadziła do redukcji bólu szyjnego niezależnie od innych interwencji fizjoterapeutycznych.
Źródło: Perri M.A. i Halford E., “Pain and faulty breathing: a pilot study”, Journal of Bodywork and Movement Therapies, 2004.
4. Dlaczego oddychanie przez usta jest inne niż przez nos — biochemia która zmienia wszystko
Nos nie jest prostą rurą przez którą wdychamy powietrze. Jest zaawansowanym organem który robi rzeczy których usta nie mogą zastąpić.
Co nos robi z powietrzem
Filtracja — włoski i błona śluzowa nosa filtrują cząsteczki, pył, bakterie i wirusy. Powietrze przez usta wchodzi do płuc bez tej filtracji.
Nawilżanie — nos nawilża powietrze do około 98 procent wilgotności względnej zanim dotrze do płuc. Oddychanie przez usta suszy błony śluzowe dróg oddechowych i płuc.
Ogrzewanie — nos ogrzewa powietrze do temperatury ciała zanim dotrze do płuc. Zimne powietrze przez usta — szczególnie w trójmiejskie zimne, wietrzne dni przy Bałtyku — podrażnia drogi oddechowe.
Tlenek azotu — i tu jest element który zmienia wszystko w biochemii oddychania i który jest całkowicie nieznany większości ludzi.
Tlenek azotu — sekretna broń nosa
Zatoki przynosowe produkują tlenek azotu (NO) — substancję o potężnym działaniu biologicznym. Przy oddychaniu przez nos — tlenek azotu jest wdychany razem z powietrzem do płuc.
Co tlenek azotu robi w płucach:
Rozkurcza naczynia krwionośne płuc — poprawia ukrwienie i wymianę gazową. Działa antybakteryjnie i antywirusowo — pierwsza linia obrony przed patogenami. Reguluje ciśnienie krwi. I — co jest kluczowe dla bólu i układu nerwowego — moduluje transmisję bólu przez działanie na neurony.
Przy oddychaniu przez usta — tlenek azotu nie jest dostarczany do płuc. Wszystkie te efekty biologiczne — tracone przy każdym oddechu przez usta.
Badanie opublikowane w Acta Physiologica Scandinavica przez Lundberga J.O. i współpracowników wykazało że stężenie tlenku azotu w wdychanym powietrzu przy oddychaniu przez nos jest trzykrotnie wyższe niż przy oddychaniu przez usta — i że ta różnica ma mierzalne konsekwencje dla dotlenienia tkanek.
Źródło: Lundberg J.O. i in., “Nitric oxide and inflammation: the answer is blowing in the wind”, Nature Medicine, 2004.
5. CO2 i paradoks zbyt głębokiego oddychania
To jest koncept który jest najbardziej kontreintuicyjny w całej fizjologii oddychania — i który jest fundamentem metody Butejki.
Większość ludzi myśli że im więcej oddychamy tym lepiej jesteśmy dotlenieni. Że głęboki oddech przez usta jest zdrowy. Że “oddychaj głęboko” to dobra rada.
Biochemia mówi coś zupełnie innego.
Efekt Bohra — dlaczego CO2 jest ważniejszy niż myślisz
Efekt Bohra — odkryty przez duńskiego fizjologa Christiana Bohra w 1904 roku — opisuje fundamentalny mechanizm oddawania tlenu przez hemoglobinę do tkanek.
Hemoglobina przenosi tlen w krwi. Ale oddaje go do tkanek tylko w obecności odpowiedniego stężenia dwutlenku węgla (CO2).
Przy zbyt niskim CO2 — który jest efektem oddychania zbyt dużą objętością, zbyt szybko, przez usta — hemoglobina “trzyma” tlen zbyt mocno. Tkanki są gorzej natlenione mimo że oddychamy intensywnie.
To jest paradoks hiperwentylacji: im więcej oddychasz — tym gorzej są natlenione Twoje tkanki.
Co to oznacza dla mózgu i bólu
Mózg jest wyjątkowo wrażliwy na poziom CO2. Przy przewlekłej hiperwentylacji — obniżonym CO2 — naczynia krwionośne mózgu zwężają się. Mózg jest gorzej ukrwiony.
Efektem jest: mgła mózgowa przy długiej pracy przy komputerze, bóle głowy które nasilają się po południu, trudność z koncentracją, drażliwość i napięcie.
Wszystkie te objawy — które większość pracowników biurowych w Gdyni i Gdańsku traktuje jako normalne zmęczenie pracą — mogą mieć istotny komponent w przewlekłej hiperwentylacji przez usta.
Jak mierzy się poziom CO2 funkcjonalnie
Metoda Butejki używa prostego testu — BOLT (Body Oxygen Level Test) — który pośrednio mierzy tolerancję CO2 i przez to efektywność wzorca oddychania.
Opisuję go szczegółowo w sekcji 7.
6. Jak stres zmienia oddech — i jak zmieniony oddech napędza stres
To jest błędne koło które rozumiem coraz lepiej przez lata pracy klinicznej w Gdyni — i które tłumaczy dlaczego ból szyi u pracowników korporacyjnych jest tak trudny do leczenia metodami które ignorują oddech.
Stres aktywuje układ sympatyczny który zmienia oddech
Gdy jesteś w stresie — oś podwzgórze-przysadka-nadnercza aktywuje układ sympatyczny. Kortyzol i adrenalina są wydzielane. Ciało przechodzi w tryb “walcz lub uciekaj.”
Jedną z natychmiastowych fizjologicznych odpowiedzi na stres jest zmiana wzorca oddychania. Oddech staje się szybszy, płytszy, wyższy — z aktywacją mięśni pomocniczych szyi i klatki piersiowej. To jest ewolucyjnie uzasadnione — w sytuacji zagrożenia chcesz szybko dostarczyć więcej tlenu do mięśni.
Problem polega na tym że współczesny stres — deadline w pracy, trudna rozmowa z szefem, korek na Obwodnicy Trójmiejskiej — aktywuje ten sam mechanizm co atak drapieżnika. Ale nie ma ucieczki ani walki. Jest osiem godzin przy biurku z przyspieszonm, górnym oddechem przez usta.
Zmieniony oddech napędza stres
I tu jest zamknięcie błędnego koła które jest tak trudne do przerwania.
Oddychanie ma bezpośredni wpływ na układ nerwowy autonomiczny — i jest jedyną funkcją autonomiczną nad którą mamy świadomą kontrolę.
Szybki, górny oddech przez usta — sygnalizuje układowi nerwowemu że jesteśmy w zagrożeniu. Podtrzymuje aktywację układu sympatycznego. Utrzymuje wysoki kortyzol. Obniża próg bólowy.
Wolny, spokojny, przeponowy oddech przez nos — aktywuje nerw błędny i układ przywspółczulny. Obniża kortyzol. Podnosi próg bólowy. Rozluźnia mięśnie szyi.
Stres zmienia oddech. Zmieniony oddech podtrzymuje stres. I ból szyi — przez mięśnie pomocnicze oddychania które są chroniczne aktywowane — jest widzialnym, fizycznym efektem tego błędnego koła.
Badanie opublikowane w Applied Psychophysiology and Biofeedback wykazało że trening oddychania przez nos z redukcją częstości oddechów do sześciu do ośmiu na minutę (koherentny oddech) — znacząco redukowała kortyzol i aktywację układu sympatycznego u pracowników z chronicznym stresem zawodowym.
Źródło: Lehrer P.M. i Gevirtz R., “Heart rate variability biofeedback: how and why does it work?”, Frontiers in Psychology, 2014.
7. Test BOLT — zmierz swój wzorzec oddychania w trzydzieści sekund
BOLT — Body Oxygen Level Test — jest prostym testem opracowanym przez Patricka McKeown, jednego z czołowych instruktorów metody Butejki na świecie, który mierzy pośrednio tolerancję CO2 i efektywność wzorca oddychania.
Jak przeprowadzić test BOLT
Usiądź spokojnie przez dwie do trzech minut. Oddychaj normalnie — nie bierz głębokiego wdechu przed testem.
Weź normalny, spokojny wydech przez nos. Zatrzymaj oddech trzymając nos palcami. Uruchom stoper.
Zmierz czas do momentu gdy poczujesz pierwsze wyraźne pragnienie oddychania — nie maksymalny czas wstrzymania oddechu, ale pierwszy wyraźny impuls. Pierwszą niekomfortową potrzebę wdechu.
Kiedy go poczujesz — zanotuj czas. Weź normalny wdech przez nos. Nie powinieneś się dyszeć ani brać głębokiego oddechu — jeśli tak jest, czekałeś za długo.
Co wynik oznacza
Poniżej 10 sekund — poważnie zaburzony wzorzec oddychania. Charakterystyczny dla osób z astmą, przewlekłym stresem, chronicznym zmęczeniem lub bardzo nasilonym bólem szyi i głów szyjnopochodnych.
10 do 20 sekund — zaburzony wzorzec oddychania. Typowy dla większości pracowników biurowych w Gdyni i Gdańsku którzy siedzą osiem godzin przy komputerze. Zazwyczaj towarzyszy mu ból szyi, napięcie karku i bóle głowy.
20 do 40 sekund — dobry wynik. Relatywnie prawidłowy wzorzec oddychania.
Powyżej 40 sekund — bardzo dobry wynik. Optymalny wzorzec oddychania.
Co moi pacjenci mierzą w Gdyni
Z obserwacji gabinetu przy ulicy Wagnera w Gdyni — pacjenci którzy przychodzą z bólem szyi i bólami głowy zazwyczaj mierzą między 10 a 15 sekund. Pracownicy IT i korporacyjni z Gdańska i Gdyni — zazwyczaj między 12 a 18 sekund.
Po ukończeniu programu Butejki — zazwyczaj osiągają 25-35 sekund. I opisują że ból szyi i bóle głowy są znacząco rzadsze i słabsze.
8. Metoda Butejki — historia odkrycia które zrewolucjonizowało oddychanie
Konstantin Pawłowicz Butejko — rosyjski lekarz urodzony w 1923 roku — odkrył związek między wzorcem oddychania a zdrowiem w okolicznościach które mogłyby być scenariuszem powieści.
Historia odkrycia
Butejko jako młody lekarz obserwował pacjentów na oddziale szpitalnym. I pewnego dnia zauważył coś co inni obserwowali ale ignorowali — że pacjenci którzy oddychali szybciej i głębiej — umierali szybciej. Że wzorzec oddychania był obserwowalne związany ze stanem klinicznym.
Zaczął systematycznie mierzyć wzorce oddychania pacjentów i korelować je ze stanem zdrowia. Rozwinął teorię że przewlekła hiperwentylacja — oddychanie zbyt dużą objętością — jest przyczyną lub czynnikiem nasilającym szereg przewlekłych chorób.
Teoria była kontrowersyjna. Przez lata była ignorowana przez mainstream medycyny radzieckiej. Butejko pracował nad nią przez kilkadziesiąt lat — zbierając dane kliniczne, rozwijając metodę, szkoląc terapeutów.
Dziś metoda Butejki jest stosowana przez certyfikowanych instruktorów w ponad czterdziestu krajach. Ma rosnącą bazę dowodów naukowych. I jest jedną z niewielu niefarmakologicznych interwencji z udokumentowaną skutecznością przy astmie, bólu przewlekłym i zaburzeniach snu.
Najważniejsze badanie kliniczne metody Butejki
Badanie kliniczne opublikowane w Medical Journal of Australia — randomizowane, kontrolowane — wykazało że pacjenci z astmą po programie Butejki zmniejszyli zużycie leków rozszerzających oskrzela o 90 procent i steroidów wziewnych o 49 procent po trzech miesiącach.
Źródło: Bowler S.D. i in., “Buteyko breathing techniques in asthma: a blinded randomised controlled trial”, Medical Journal of Australia, 1998.
Co metoda Butejki mówi o bólu szyi
Metoda Butejki nie była projektowana specyficznie dla bólu szyi. Ale jej efekty na mięśnie pomocnicze oddychania — redukcja ich nadmiernej aktywności przez korekcję wzorca oddychania — mają bezpośrednie zastosowanie kliniczne przy bólu szyi.
Jestem certyfikowaną instruktorką metody Butejki — i integruję terapię oddechową z fizjoterapią McKenziego przy pacjentach z bólem szyi i bólami głowy szyjnopochodnych w gabinecie w Gdyni.
Efekty tej integracji są często zaskakujące nawet dla mnie — bo redukcja bólu szyi przez samą korekcję wzorca oddychania, bez żadnej innej interwencji, jest szybsza niż większość pacjentów oczekuje.
9. Konkretne ćwiczenia oddechowe które zmieniają ból szyi
To jest sekcja praktyczna. Rzeczy które możesz zrobić dziś — przy biurku, bez żadnego sprzętu.
Ćwiczenie 1 — Oddychanie przez nos z zamkniętymi ustami
Brzmi banalnie. Ale dla wielu osób — jest rewolucją.
Zamknij usta. Oddychaj przez nos — przez cały dzień pracy, nie tylko podczas ćwiczenia. Nos zamknięty. Usta zamknięte. Oddech przez nos.
Jeśli masz zatkany nos który uniemożliwia oddychanie przez nos — jest to zazwyczaj efektem przewlekłego oddychania przez usta który prowadzi do przewlekłego przekrwienia błony śluzowej nosa. I jest to stan który poprawia się — często w ciągu kilku dni — gdy konsekwentnie przechodzisz na oddychanie przez nos.
Prosta technika detkania nosa metodą Butejki: zatka nos palcami, idź szybkim krokiem przez 20-30 sekund, puść nos. Często natychmiast poprawia drożność.
Ćwiczenie 2 — Mini pauzy oddechowe
To jest jedno z podstawowych ćwiczeń metody Butejki które bezpośrednio zwiększa tolerancję CO2 i redukuje tendencję do hiperwentylacji.
Weź normalny wydech przez nos. Zatrzymaj oddech na 3-5 sekund — nie przez zatykanie nosa, przez rozluźnienie mięśni oddechowych. Potem normalny wdech przez nos.
Nie jest to wstrzymywanie oddechu do granic wytrzymałości. To jest krótka, komfortowa pauza — 3-5 sekund — po każdym wydechu.
Dziesięć powtórzeń. Dwa do trzech razy dziennie. Przy biurku w Gdyni lub Gdańsku, między telefonami, między emailami.
Po dwóch do trzech tygodniach regularnej praktyki — BOLT wzrośnie. I ból szyi zmniejszy się.
Ćwiczenie 3 — Oddychanie koherentne
Oddychanie koherentne — pięć do sześciu oddechów na minutę przez nos — jest jedną z najlepiej udokumentowanych technik aktywacji nerwu błędnego i układu przywspółczulnego.
Wdech przez nos przez pięć sekund. Wydech przez nos przez pięć sekund. Bez pauzy. Przez dziesięć do piętnastu minut.
Badanie opublikowane w Frontiers in Psychology wykazało że oddychanie koherentne przez nos znacząco zwiększa zmienność rytmu serca — wskaźnik aktywności układu przywspółczulnego — i redukuje aktywację układu sympatycznego.
Źródło: Lehrer P.M. i Gevirtz R., Frontiers in Psychology, 2014.
To ćwiczenie jest szczególnie wartościowe przy bólu szyi z komponentem stresowym — bo aktywuje układ przywspółczulny który rozluźnia mięśnie szyi przez redukcję napięcia nerwowego.
Ćwiczenie 4 — Taśmowanie ust podczas snu
To ćwiczenie brzmi ekstrawagancko — ale ma rosnącą bazę dowodów i jest standardowym elementem programu Butejki.
Delikatna taśma chirurgiczna lub specjalna taśma do ust (dostępna online) — naklejona pionowo na środku ust lub poziomo przez całe usta przed snem — zapewnia oddychanie przez nos podczas snu.
Oddychanie przez usta podczas snu jest jedną z przyczyn: chrapania, bezdechów sennych, suchości jamy ustnej rano, słabej jakości snu i — przez opisane wyżej mechanizmy — nasilenia bólu szyi.
Wiele osób które próbują taśmowania opisuje poprawę jakości snu już po pierwszej nocy i redukcję bólu szyi i głowy rano po kilku dniach.
10. Praca zdalna w Trójmieście — dlaczego pandemia zrobiła z nas naród oddychający przez usta
To jest obserwacja kliniczna z gabinetu w Gdyni która zaczęła się w 2020 roku i która jest nadal aktualna.
Co pandemia zmieniła w wzorcach oddychania
Przed 2020 rokiem pracownicy w Gdyni i Gdańsku chodzili do biur. Mieli przerwy. Wychodzili na lunch. Chodzili między spotkaniami.
Po 2020 roku — i w dużej mierze do dziś w hybrydowym modelu pracy — miliony Polaków siedzą w domu przy komputerze przez osiem do dziesięciu godzin. Często przy słabo wentylowanym biurku w sypialni lub salonie.
Trzy rzeczy które pandemia zrobiła z oddychaniem:
Maseczki — noszenie maseczek przez długie okresy zmieniło wzorzec oddychania u wielu osób. Maseczka zwiększa opór oddechowy i wiele osób nieświadomie zaczęło oddychać przez usta by pokonać ten opór — i zachowało ten nawyk po pandemii.
Spotkania video — Zoom, Teams, Meet. Podczas rozmów video większość ludzi oddycha przez usta bo mówi. Cztery do sześciu godzin spotkań video dziennie — to cztery do sześciu godzin przewagi oddechu przez usta.
Stres i izolacja — pandemia była bezprecedensowym stresorem psychologicznym. Stres — jak opisałam w sekcji 6 — bezpośrednio zmienia wzorzec oddychania na szybszy i górny.
Efekt który widzę w gabinecie w Gdyni
Od 2020 roku obserwuję wyraźny wzrost pacjentów z bólem szyi i bólami głowy szyjnopochodnych u których ocena BOLT pokazuje wartości poniżej 15 sekund — wskazujące na wyraźnie zaburzony wzorzec oddychania.
Korelacja z pracą zdalną jest w wielu przypadkach oczywista. I integracja terapii oddechowej Butejki z fizjoterapią McKenziego przy tej grupie pacjentów daje wyniki których sama fizjoterapia szyjnego odcinka kręgosłupa nie dawała.
11. Jak wygląda terapia oddechowa w gabinecie w Gdyni
Pierwsza wizyta z komponentem oddechowym — co obejmuje
Ocena wzorca oddychania (15-20 minut)
Test BOLT — pomiar i interpretacja. Obserwacja wzorca oddychania w spoczynku — przez nos czy usta, klatka czy brzuch, częstość oddechów na minutę. Ocena jak wzorzec oddychania zmienia się przy stresie i wysiłku. Ocena związku między wzorcem oddychania a bólem szyi — czy ból nasila się po dniu intensywnych spotkań video, czy jest gorszy w stresujące dni.
Integracja z oceną McKenziego (część standardowej 90-minutowej wizyty)
Ocena kręgosłupa szyjnego i identyfikacja preferencji kierunkowej. Ocena aktywności mięśni pomocniczych oddychania przez palpację i obserwację. Ocena jak wzorzec oddychania wpływa na wzorzec bólu szyjnego.
Program terapeutyczny
Indywidualny program ćwiczeń oddechowych Butejki dostosowany do wyniku BOLT i do życia i pracy pacjenta. Integracja ćwiczeń oddechowych z ćwiczeniami McKenziego dla odcinka szyjnego. Zalecenia dotyczące oddychania podczas pracy przy komputerze, podczas spotkań video i podczas snu. Plan progresji — jak program zmienia się w miarę poprawy BOLT.
Jak długo trwa program
Podstawowe efekty — redukcja napięcia szyi przez zmianę wzorca oddychania — są zazwyczaj zauważalne po dwóch do czterech tygodniach regularnej praktyki. Trwała zmiana wzorca oddychania — od nawyku oddychania przez usta do nawyku oddychania przez nos — wymaga zazwyczaj od czterech do ośmiu tygodni konsekwentnej pracy.
BOLT który wzrasta z 12 do 25 sekund przez osiem tygodni — to mierzalny wskaźnik że wzorzec się zmienia.
12. Pytania i odpowiedzi
Czy oddychanie przez usta jest naprawdę tak powszechne jak piszesz?
Tak — badania epidemiologiczne sugerują że od 30 do 50 procent dorosłych w krajach zachodnich oddycha przez usta podczas dnia, i wyższy odsetek podczas snu. W grupie pracowników biurowych z chronicznym stresem — odsetek jest prawdopodobnie wyższy.
Czy mój ból głowy może pochodzić wyłącznie z nieprawidłowego oddychania?
Rzadko wyłącznie — ale nieprawidłowy wzorzec oddychania jest bardzo często istotnym komponentem bólu głowy szyjnopochodnego, bólu głowy napięciowego i nawet niektórych migren. U pacjentów z bólem głowy który jest wyraźnie silniejszy po stresującym dniu przy komputerze — komponent oddechowy jest zazwyczaj istotny.
Czy muszę mieć wizytę żeby zacząć ćwiczenia oddechowe?
Podstawowe ćwiczenia opisane w sekcji 9 są bezpieczne i możesz zacząć je dziś. Jednak przy bólu szyi z silnym komponentem neurologicznym, przy astmie lub innych problemach oddechowych — ocena kliniczna przed programem Butejki jest wskazana.
Czy terapia oddechowa Butejki zastępuje fizjoterapię McKenziego przy bólu szyi?
Nie — są komplementarne. McKenzie identyfikuje i adresuje mechaniczny wzorzec bólu szyjnego. Butejko adresuje wzorzec oddychania który przez mięśnie pomocnicze podtrzymuje napięcie szyjne. Razem działają na różnych poziomach tego samego problemu.
Ile czasu dziennie zajmują ćwiczenia Butejki?
Program podstawowy wymaga od 20 do 30 minut dziennie dedykowanych ćwiczeń — plus zmiana nawyku oddychania przez nos przez całą dobę. Z czasem prawidłowy wzorzec staje się automatyczny i nie wymaga świadomego wysiłku.
Czy mogę skonsultować się online?
Tak — ocena wzorca oddychania przez wideo, test BOLT, program ćwiczeń i regularne sesje kontrolne są w pełni możliwe online. To jeden z formatów gdzie konsultacja zdalna działa szczególnie dobrze. Konsultacje w języku polskim, angielskim i hiszpańskim.
Czy przyjmujesz pacjentów z Gdańska i Sopotu?
Tak — z całego Trójmiasta. Gdynia, Gdańsk, Sopot, Rumia, Reda, Wejherowo. Konsultacje online dla pacjentów z całej Polski i z zagranicy.
Podsumowanie
Dwadzieścia tysięcy oddechów dziennie. Przy każdym z nich — jeśli bierzesz go przez usta i górną klatką piersiową — mięśnie szyi i barków wykonują pracę której nie powinny.
To jest praca ukryta. Niewidoczna. Bezszelestna. Ale kumulatywna — przez dwadzieścia tysięcy powtórzeń dziennie, przez pięć dni tygodnia pracy w Gdyni, przez miesiące i lata.
I efektem jest ból szyi który wraca mimo masaży. Bóle głowy które nasilają się po popołudniu. Napięcie karku które jest “normalne” — bo wszyscy wokół mają to samo.
Ale “powszechne” nie znaczy “normalne.”
Zakręcenie kranu — korekcja wzorca oddychania metodą Butejki — jest jednym z najskuteczniejszych i najtańszych narzędzi redukcji bólu szyi które istnieją. Wymaga trzydziestu minut dziennie przez osiem tygodni. Nie wymaga sprzętu, leków ani skierowania.
Wymaga tylko zamkniętych ust.
Umów wizytę w Gdyni
Gdynia — ul. Władysława Wagnera 24 lok. 19, 81-578 Gdynia
Łódź — regularnie, harmonogram na stronie
Online — język polski, angielski, hiszpański — terapia Butejki w pełni możliwa zdalnie
Przyjmuję pacjentów z Gdyni, Gdańska, Sopotu, Rumi, Redy i Wejherowa.
Pierwsza wizyta 90 minut: 350 zł
Bez listy oczekujących. Bez skierowania.
Telefon: +48 507 484 581
anetajagiello.com


Leave a Reply