Autor: Aneta Jagiełło | Certyfikowana fizjoterapeutka uroginekologiczna | Gdynia | Czas czytania: około 10 minut
Jest temat, o którym kobiety milczą. A który niszczy jakość ich życia każdego dnia.
Wysiłkowe nietrzymanie moczu podczas kichania, kaszlu lub skakania. Ból podczas współżycia, który sprawia, że kobieta zaczyna go unikać. Uczucie ciężkości lub parcia w podbrzuszu, które nie znika. Trudności z powrotem do aktywności fizycznej po porodzie. Blizna po cesarskim cięciu, która ciągnie i boli latami.
Miliony kobiet w Polsce żyją z tymi problemami. Codziennie. W milczeniu.
Nie dlatego, że nie można im pomóc. Ale dlatego, że nikt im nie powiedział, że istnieje specjalistka, która się tym zajmuje. Że istnieje dziedzina fizjoterapii, która dociera dokładnie tam, gdzie żaden lek ani żadna ogólna terapia nie dociera.
Ta dziedzina nazywa się fizjoterapia uroginekologiczna.
I jeśli jesteś kobietą z Gdyni, Gdańska, Sopotu, Rumi, Redy, Wejherowa, Łodzi lub jakiegokolwiek innego miejsca w Polsce — i rozpoznajesz choć jeden z tych objawów — to, co przeczytasz dalej, może zmienić wszystko.
Czym jest fizjoterapia uroginekologiczna i dlaczego większość kobiet nigdy o niej nie słyszała?
Fizjoterapia uroginekologiczna to specjalistyczna gałąź fizjoterapii zajmująca się diagnostyką i leczeniem dysfunkcji dna miednicy, układu moczowego, narządów rodnych i obszaru brzucha u kobiet.
Dno miednicy to grupa mięśni, więzadeł i powięzi rozpiętych jak hamak między kością łonową a kością ogonową. Podtrzymuje pęcherz moczowy, macicę i jelita. Odpowiada za kontrolę oddawania moczu i stolca, funkcje seksualne, stabilizację kręgosłupa i miednicy oraz prawidłowe oddychanie.
Kiedy ta struktura ulega osłabieniu, przeciążeniu, urazowi lub dysfunkcji — pojawiają się objawy, które kobiety bardzo często uznają za coś normalnego, coś czego nie da się wyleczyć, coś z czym po prostu trzeba żyć.
To nieprawda.
Większość dysfunkcji dna miednicy jest w pełni leczalna przy odpowiednim podejściu klinicznym. A fizjoterapia uroginekologiczna jest właśnie tym podejściem.
Powód, dla którego tak wiele kobiet w Polsce — w tym w Gdyni, Gdańsku, Sopocie i całym Trójmieście — nigdy o niej nie słyszało, jest prosty. Nie jest ona częścią standardowej opieki ginekologicznej. Lekarze rzadko kierują pacjentki do fizjoterapeutek uroginekologicznych. A sama specjalizacja wymaga zaawansowanego kształcenia podyplomowego, które posiada jedynie niewielki odsetek fizjoterapeutek w Polsce.
Kto potrzebuje fizjoterapii uroginekologicznej? Prawdopodobnie więcej kobiet niż myślisz
To jest pytanie, które warto zadać sobie szczerze.
Fizjoterapia uroginekologiczna jest dedykowana kobietom doświadczającym:
Problemów z układem moczowym: Wysiłkowe nietrzymanie moczu — podczas kichania, kaszlu, śmiechu, skakania lub biegania. Parcia naglące — nagłe, trudne do opanowania uczucie konieczności oddania moczu. Częste oddawanie moczu w nocy. Trudności z całkowitym opróżnieniem pęcherza.
Problemów z dnem miednicy: Uczucie ciężkości, parcia lub wypadania w okolicach pochwy. Obniżenie narządów rodnych. Ból lub dyskomfort w okolicach krocza, pochwy lub odbytu. Trudności z kontrolą gazów lub stolca.
Problemów po porodzie: Rozejście mięśnia prostego brzucha — diastasis recti. Blizna po cesarskim cięciu — ból, ciągnięcie, zrosty. Ból krocza i blizna po nacięciu lub pęknięciu. Trudności z powrotem do aktywności fizycznej po porodzie.
Problemów podczas ciąży: Ból kręgosłupa lędźwiowego i krzyżowego w ciąży. Ból spojenia łonowego. Dysfunkcja stawów krzyżowo-biodrowych. Przygotowanie mięśni dna miednicy do porodu.
Problemów ginekologicznych i seksualnych: Ból podczas współżycia — dyspareunia. Waginizm — mimowolny skurcz mięśni pochwy. Ból miesiączkowy — bolesne miesiączkowanie. Endometrioza i związany z nią ból miednicy.
Problemów po zabiegach chirurgicznych: Rehabilitacja po operacjach ginekologicznych. Rehabilitacja po usunięciu macicy — histerektomii. Rehabilitacja blizny po cesarskim cięciu i innych operacjach brzusznych.
Jeśli rozpoznajesz choć jeden z tych problemów — nie jesteś sama. I nie musisz z tym żyć.
Najczęstsze mity o dysfunkcji dna miednicy, które krzywdzą kobiety w Polsce
Mit 1 — “To normalne po porodzie”
To jeden z najbardziej szkodliwych mitów w polskiej opiece zdrowotnej. Tak, poród jest wymagającym wydarzeniem fizycznym. Nie, jego skutki nie muszą być permanentne. Wysiłkowe nietrzymanie moczu, ból krocza, osłabienie dna miednicy — to są stany, które przy odpowiedniej rehabilitacji poporodowej można skutecznie leczyć. Fakt, że są powszechne, nie oznacza, że są nieuchronne.
Mit 2 — “Ćwiczenia Kegla wystarczą”
Ćwiczenia Kegla — czyli ćwiczenia mięśni dna miednicy — są wartościowym narzędziem. Ale dla wielu kobiet nie wystarczą. Dlaczego? Ponieważ nie każda dysfunkcja dna miednicy wynika z osłabienia mięśni. Niektóre kobiety mają mięśnie dna miednicy zbyt napięte, a nie zbyt słabe. W takim przypadku ćwiczenia Kegla mogą pogorszyć stan zamiast go poprawić. Bez precyzyjnej diagnostyki nie wiadomo, czy problem to osłabienie, nadmierne napięcie, asymetria czy zaburzenie koordynacji. I właśnie dlatego samodzielne ćwiczenia bez oceny specjalistki tak często nie przynoszą efektów.
Mit 3 — “To problem tylko starszych kobiet”
Dysfunkcje dna miednicy dotykają kobiet w każdym wieku. Młode mamy po pierwszym porodzie. Sportowczynie z przeciążeniami. Kobiety w ciąży. Nastolatki z bolesnym miesiączkowaniem. Kobiety przed menopauzą i po niej. Wiek nie jest czynnikiem decydującym — dysfunkcja dna miednicy może pojawić się na każdym etapie życia kobiety.
Mit 4 — “Operacja to jedyne rozwiązanie”
W wielu przypadkach kobiety słyszą od lekarza, że ich jedyną opcją jest zabieg chirurgiczny — na przykład przy obniżeniu narządów rodnych lub wysiłkowym nietrzymaniu moczu. Tymczasem badania naukowe konsekwentnie pokazują, że fizjoterapia uroginekologiczna jest skuteczną metodą leczenia pierwszego wyboru w wielu z tych przypadków — i że powinna poprzedzać decyzję o operacji.
Mit 5 — “Trzeba to po prostu zaakceptować”
Nie trzeba. I nie powinnaś.
Jak wygląda fizjoterapia uroginekologiczna w praktyce?
Dla kobiety, która nigdy wcześniej nie korzystała z fizjoterapii uroginekologicznej, pierwsza wizyta może wydawać się nieznana i być może nieco onieśmielająca. Dlatego warto wiedzieć dokładnie, czego się spodziewać.
Pierwsza wizyta — szczegółowy wywiad
Wizyta rozpoczyna się od obszernego wywiadu klinicznego. Pytam o historię ciąż i porodów, przebyte operacje i zabiegi ginekologiczne, obecne objawy i ich nasilenie, wpływ dolegliwości na codzienne życie, aktywność fizyczną, dietę i nawyki związane z oddawaniem moczu i stolca. To nie jest rozmowa ogólna. To precyzyjna mapa kliniczna, która kieruje całym dalszym procesem diagnostycznym.
Ocena funkcjonalna dna miednicy
Po wywiadzie przeprowadzam ocenę funkcjonalną — obejmującą ocenę postawy, oddechu, napięcia mięśni brzucha i miednicy oraz, przy zgodzie pacjentki, ocenę wewnętrzną dna miednicy. Ocena ta pozwala określić, czy mięśnie dna miednicy są osłabione, nadmiernie napięte, asymetryczne lub zaburzone w koordynacji. Bez tej oceny leczenie jest zgadywaniem.
Indywidualny plan terapii
Na podstawie wywiadu i oceny tworzę indywidualny plan terapii — precyzyjnie dopasowany do konkretnego problemu i konkretnej kobiety. Plan ten może obejmować terapię manualną dna miednicy i okolicy brzucha, terapię blizny po cesarskim cięciu lub innych operacjach, ćwiczenia terapeutyczne dobrane do indywidualnego wzorca dysfunkcji, pracę z oddechem i stabilizacją miednicy, elementy osteopatii uroginekologicznej, edukację i wskazówki do samodzielnej pracy w domu.
Cel terapii
Celem nie jest regularne uczęszczanie na wizyty przez wiele miesięcy. Celem jest, abyś jak najszybciej rozumiała swój problem i potrafiła samodzielnie zarządzać swoim zdrowiem — wracając do aktywności, do pełni życia i do siebie.
Fizjoterapia uroginekologiczna po porodzie — dlaczego każda mama powinna o tym wiedzieć
Poród — niezależnie od tego, czy naturalny, czy przez cesarskie cięcie — jest jednym z największych wyzwań fizycznych, jakim podlega ciało kobiety. I niezależnie od tego, jak przebiega, ciało po porodzie wymaga rehabilitacji.
W wielu krajach Europy Zachodniej — Francji, Niemczech, Belgii, Holandii — rehabilitacja poporodowa dna miednicy jest standardową częścią opieki nad matką. Kobiety otrzymują skierowanie do fizjoterapeutki uroginekologicznej jako element standardowej ścieżki leczenia, bez konieczności szukania specjalistki na własną rękę.
W Polsce ten standard dopiero się kształtuje. Większość mam wraca do domu po porodzie bez żadnego ukierunkowanego wsparcia dla dna miednicy, bez informacji o tym, że bliznę po cesarskim cięciu można rehabilitować, bez wskazówek dotyczących bezpiecznego powrotu do aktywności fizycznej.
To zmienia się w gabinecie w Gdyni.
Pracuję z kobietami po porodzie naturalnym i przez cesarskie cięcie — od kilku tygodni po porodzie aż do wielu lat później — pomagając im odbudować funkcję dna miednicy, zredukować ból, zrehabilitować bliznę i bezpiecznie wrócić do aktywności, którą kochają.
Fizjoterapia uroginekologiczna w ciąży — lepsza ciąża, łatwiejszy poród
Ciąża to czas, w którym ciało kobiety przechodzi głębokie zmiany hormonalne, posturalne i biomechaniczne. Środek ciężkości przesuwa się, miednica jest obciążona narastającym ciężarem dziecka, mięśnie dna miednicy muszą adaptować się do nowych wymagań. Bóle kręgosłupa, ból spojenia łonowego, obrzęki, trudności z oddawaniem moczu — to objawy, które wiele kobiet uznaje za nieunikniony element ciąży.
Nie muszą nimi być.
Fizjoterapia uroginekologiczna w ciąży pomaga zmniejszyć ból kręgosłupa i miednicy, przygotować mięśnie dna miednicy do porodu — zmniejszając ryzyko urazów i nacięć, nauczyć prawidłowego oddychania i parcia podczas porodu, utrzymać prawidłową postawę ciała mimo zmieniającego się środka ciężkości oraz bezpiecznie kontynuować aktywność fizyczną podczas ciąży.
Pracuję z kobietami w ciąży od pierwszego trymestru — łącząc fizjoterapię uroginekologiczną z jogą prenatalną i elementami mądrości wedyjskiej, które pomagają kobiecie poczuć się w swoim ciele pewnie, spokojnie i w pełni gotowo na poród.
Gdzie szukać fizjoterapeutki uroginekologicznej w Gdyni i Trójmieście?
To pytanie, które wiele kobiet wpisuje w wyszukiwarkę — i które zasługuje na jasną, konkretną odpowiedź.
Fizjoterapeutka uroginekologiczna w Gdyni, Gdańsku, Sopocie i całym Trójmieście — to specjalistka, która ukończyła zaawansowane szkolenia podyplomowe z zakresu diagnostyki i terapii dysfunkcji dna miednicy. Nie wystarczy ogólne wykształcenie fizjoterapeutyczne — ta specjalizacja wymaga dedykowanego kształcenia, które posiada jedynie część fizjoterapeutek.
Szukając fizjoterapeutki uroginekologicznej w Gdyni lub w Trójmieście warto zapytać o konkretne certyfikaty z zakresu fizjoterapii uroginekologicznej, doświadczenie w pracy z kobietami w ciąży i po porodzie, podejście do diagnostyki — czy przeprowadzana jest pełna ocena funkcjonalna dna miednicy przed rozpoczęciem leczenia, oraz czy terapia obejmuje edukację i samodzielną pracę pacjentki w domu.
Przyjmuję pacjentki stacjonarnie w Gdyni oraz regularnie w Łodzi — a dla kobiet z Gdańska, Sopotu, Rumi, Redy, Wejherowa i całego Trójmiasta prowadzę konsultacje online w języku polskim, angielskim i hiszpańskim. Dla kobiet z całej Polski, które nie mogą dotrzeć do gabinetu — konsultacja online jest realną i skuteczną alternatywą.
Fizjoterapia uroginekologiczna online — czy to możliwe i skuteczne?
Tak — i to bardziej niż większość kobiet przypuszcza.
Ocena funkcjonalna dna miednicy w jej pełnym zakresie wymaga wizyty stacjonarnej. Jednak znaczna część pracy fizjoterapeutki uroginekologicznej — edukacja, dobór ćwiczeń, praca z oddechem, postawa, stabilizacja miednicy, praca z blizną — może być prowadzona skutecznie online.
Konsultacja online jest szczególnie wartościowa dla kobiet z całej Polski, które nie mają dostępu do specjalistki uroginekologicznej w swojej okolicy, dla mam małych dzieci, które nie mogą łatwo wyjść z domu, dla kobiet, które chcą zacząć od rozmowy i oceny przed podjęciem decyzji o wizycie stacjonarnej, oraz dla kobiet mieszkających za granicą, które chcą konsultacji w języku polskim.
Konsultacje online prowadzę w języku polskim, angielskim i hiszpańskim — bez listy oczekujących i bez skierowania.
Dlaczego warto skonsultować się właśnie teraz — a nie czekać
Jest pewien wzorzec, który obserwuję u kobiet trafiających do mojego gabinetu w Gdyni. Żyją z problemem od miesięcy, a często od lat. Uznały go za normalny, nieuchronny lub wstydliwy. I czekały.
Czekanie rzadko pomaga. Dysfunkcje dna miednicy mają tendencję do nasilania się z czasem, jeśli nie są leczone. Blizna po cesarskim cięciu, która nie jest rehabilitowana, może powodować zrosty wpływające na funkcję narządów wewnętrznych przez wiele lat. Wysiłkowe nietrzymanie moczu, które pojawia się po pierwszym porodzie, może nasilić się po kolejnych ciążach lub w okolicach menopauzy. Ból podczas współżycia, który jest ignorowany, może prowadzić do unikania intymności i napięcia w związku.
Każdy problem, który można leczyć dziś, jest łatwiejszy do leczenia niż ten sam problem za rok.
Jeśli jesteś kobietą z Gdyni, Gdańska, Sopotu, Rumi, Redy, Wejherowa, Łodzi lub jakiegokolwiek innego miejsca w Polsce — i rozpoznajesz choć jeden z opisanych objawów — umów konsultację.
Nie jutro. Dziś.
O autorce
Nazywam się Aneta Jagiełło. Jestem certyfikowaną fizjoterapeutką uroginekologiczną i magistrem fizjoterapii z ponad 17-letnim doświadczeniem klinicznym zdobytym w Polsce, Niemczech, Hiszpanii i na Wyspach Kanaryjskich.
Posiadam certyfikaty z zakresu osteopatycznego podejścia do terapii uroginekologicznej, osteopatycznego podejścia do ciąży i opieki poporodowej, jogi prenatalnej i mądrości wedyjskiej, terapii manualnej i funkcjonalnej, metody McKenziego, terapii oddechowej Butejki i psychobiologii.
Przyjmuję pacjentki stacjonarnie w Gdyni i regularnie w Łodzi. Konsultacje online prowadzę w języku polskim, angielskim i hiszpańskim dla kobiet z całej Polski i zagranicy.
Bez listy oczekujących. Bez skierowania.

