Autor: Aneta Jagiełło | Certyfikowana fizjoterapeutka uroginekologiczna | Gdynia | Czas czytania: około 10 minut
Jedna rozmowa, która zmieniła wszystko
Kilka tygodni temu, po zakończonej sesji, pacjentka z Gdańska powiedziała mi zdanie, które słyszę regularnie w gabinecie w Gdyni.
“Żałuję, że nie przyszłam wcześniej.”
Nie dlatego, że terapia była trudna. Nie dlatego, że wymagała wielomiesięcznego zaangażowania. Wręcz przeciwnie.
Żałowała, bo przez trzy lata nosiła problem w sobie — w milczeniu, z poczuciem wstydu i rezygnacji — nie wiedząc, że jedno spotkanie może zmienić jej rozumienie własnego ciała całkowicie. Że pierwsza wizyta u fizjoterapeutki uroginekologicznej w Gdyni może dać jej więcej konkretnych odpowiedzi niż trzy lata wizyt u różnych specjalistów.
To zdanie — “żałuję, że nie przyszłam wcześniej” — słyszę od kobiet z Gdyni, Gdańska, Sopotu, Rumi, Redy i Wejherowa. Od kobiet po pierwszym porodzie i od tych, które rodziły trzykrotnie. Od dwudziestolatek i od kobiet po pięćdziesiątce. Od sportsmenek i od tych, które od lat unikają aktywności fizycznej z jednego, wstydliwego powodu.
Łączy je jedno: zbyt długo czekały.
Ten artykuł ma jeden cel — żebyś Ty nie czekała tak długo.
Opisuję tutaj dokładnie, co dzieje się podczas pierwszej wizyty u fizjoterapeutki uroginekologicznej w Gdyni. Krok po kroku. Bez przemilczeń. Z pełnym szacunkiem dla tego, co sprawia, że kobiety się wahają — i z konkretną odpowiedzią na każde z tych wahań.
Zanim wejdziesz do gabinetu — co warto wiedzieć
Wiele kobiet z Trójmiasta, które umawiają się na pierwszą wizytę do fizjoterapeutki uroginekologicznej, nie wie czego się spodziewać. Część boi się bólu. Część boi się oceny. Część boi się, że ich problem okaże się zbyt mały — lub zbyt duży — żeby warto było się nim zająć.
Chcę rozwiać te obawy, zanim jeszcze przekroczysz próg gabinetu.
Czy wizyta jest bolesna?
Nie. Pierwsza wizyta u fizjoterapeutki uroginekologicznej w Gdyni nie jest bolesna. Jest dogłębna, precyzyjna i wymaga Twojej aktywnej współpracy — ale ból nie jest jej elementem. Jeśli podczas jakiegokolwiek etapu oceny pojawi się dyskomfort — mówisz o tym natychmiast i pracę dostosowujemy do Twojego komfortu. Zawsze.
Czy muszę się rozbierać?
Część oceny może wymagać odsłonięcia brzucha lub dolnej części pleców. Ocena wewnętrzna dna miednicy — jeśli jest przeprowadzana, zawsze za Twoją zgodą — wymaga częściowego rozebrania. Żaden element wizyty nie odbywa się bez Twojej pełnej świadomości i zgody.
Czy muszę mówić o wszystkim od razu?
Nie. Mówisz tyle, ile chcesz. Mówisz wtedy, kiedy jesteś gotowa. Gabinet jest przestrzenią bezpieczną — bez oceniania, bez pośpiechu. Wiele kobiet mówi mi rzeczy, których nigdy nie powiedziały lekarzowi. Nie dlatego, że ja jestem wyjątkowa — ale dlatego, że tu jest na to miejsce i czas.
Czy mój problem jest wystarczająco poważny?
Tak. Zawsze. Jeśli cokolwiek w funkcjonowaniu Twojego ciała Cię niepokoi, sprawia dyskomfort lub wpływa na Twoje codzienne życie — jest wystarczająco poważne, żeby się tym zająć.
Pierwsza wizyta — dokładnie krok po kroku
Krok 1 — Powitanie i stworzenie przestrzeni
Pierwsza wizyta u fizjoterapeutki uroginekologicznej w Gdyni trwa 90 minut. To znacznie więcej niż standardowa wizyta fizjoterapeutyczna — i to celowo.
Pierwsze kilka minut to po prostu rozmowa. Bez formularzy. Bez pośpiechu. Pytam, co Cię tu sprowadza — i słucham. Nie przerywam. Nie kwalifikuję. Nie oceniam. Wiele kobiet z Gdańska, Sopotu, Rumi i Redy, które trafiają do gabinetu, mówi, że to pierwsza rozmowa ze specjalistką, podczas której czuły, że naprawdę są słyszane.
Dla mnie to nie jest formalność. To fundament całej dalszej pracy.
Krok 2 — Szczegółowy wywiad kliniczny
Wywiad kliniczny to najważniejsza część pierwszej wizyty. Trwa od 20 do 30 minut i obejmuje pytania, których większość kobiet się nie spodziewała — bo są inne niż to, do czego przyzwyczaiły je wizyty u ginekologów czy lekarzy pierwszego kontaktu.
Historia problemu: Kiedy po raz pierwszy zauważyłaś objawy? Jak zmieniały się z czasem? Czy są sytuacje, w których nasilają się lub ustępują? Co je wywołuje? Co przynosi ulgę?
Historia ciąż i porodów: Ile ciąż, ile porodów — naturalnych i przez cesarskie cięcie. Jak przebiegały porody. Czy były nacięcia krocza lub pęknięcia. Jak wyglądał okres połogu.
Historia chirurgiczna: Czy były jakiekolwiek operacje w obrębie brzucha i miednicy — histerektomia, laparoskopia, operacje naprawcze dna miednicy. Jak wyglądał przebieg gojenia.
Aktywność fizyczna i styl życia: Jaka aktywność fizyczna i jak często. Czy objawy pojawiają się podczas konkretnych aktywności. Czy aktywność była ograniczona z powodu objawów.
Nawyki związane z pęcherzem i jelitami: Ile razy oddajesz mocz w ciągu dnia i nocy. Czy masz parcia naglące. Czy zdarzają się wycieki — i w jakich sytuacjach. Czy masz trudności z kontrolą stolca lub gazów.
Zdrowie seksualne: Czy współżycie jest bolesne. Czy ból pojawia się przy wejściu, głębiej lub po stosunku. Czy problem wpływa na Twoje życie seksualne i związek.
Ból: Czy masz ból w okolicach miednicy, krocza, pochwy, odbytu lub dolnej części pleców — i jak ten ból się zachowuje.
Wpływ na codzienne życie: Jak bardzo problem wpływa na Twoje codzienne funkcjonowanie, pracę, aktywność fizyczną, relacje i poczucie własnej wartości.
Każde z tych pytań jest klinicznie istotne. Odpowiedzi na nie tworzą precyzyjną mapę problemu — znacznie dokładniejszą niż jakiekolwiek badanie obrazowe.
Krok 3 — Ocena postawy i oddechu
Po wywiadzie przechodzę do oceny funkcjonalnej — i tu wiele kobiet jest zaskoczonych, bo zaczynamy od czegoś, czego się nie spodziewały.
Od oddechu.
Proszę Cię, żebyś usiadła, stanęła i kilka razy głęboko odetchnęła. Obserwuję, jak oddychasz. Czy oddech jest głęboki i brzuszny, czy powierzchowny i piersiowy. Czy wstrzymujesz oddech podczas wysiłku. Czy Twoja przepona pracuje prawidłowo.
Dlaczego oddech ma znaczenie w fizjoterapii dna miednicy?
Ponieważ przepona i dno miednicy to współpracujący ze sobą system. Prawidłowy oddech — głęboki, brzuszny, zsynchronizowany z pracą dna miednicy — jest fundamentem prawidłowej funkcji całego układu. Kobiety, które oddychają nieprawidłowo, bardzo często mają dysfunkcję dna miednicy — i żadne ćwiczenia Kegla nie rozwiążą problemu, jeśli oddech nie jest poprawiony.
Następnie oceniam postawę ciała — ustawienie miednicy, kręgosłupa, napięcie mięśni brzucha i bioder. Wszystko to daje mi obraz funkcjonowania całego systemu stabilizacji — zanim w ogóle przejdę do oceny dna miednicy.
Krok 4 — Ocena brzucha i blizny
Jeśli byłaś operowana — przez cesarskie cięcie, laparoskopię, histerektomię lub inny zabieg w obrębie brzucha i miednicy — oceniam bliznę.
Blizna po cesarskim cięciu jest jednym z najczęściej pomijanych elementów rehabilitacji poporodowej w Polsce. Kobiety wracają do domu po porodzie z bliznę, która nigdy nie była rehabilitowana. Nikt im nie powiedział, że blizna może tworzyć zrosty. Że te zrosty mogą ciągnąć tkanki głębiej — wpływając na funkcję pęcherza, jelit, macicy i dna miednicy. Że ból podczas współżycia po cesarskim cięciu bardzo często jest konsekwencją właśnie tej blizny.
Oceniam ruchomość i elastyczność blizny, jej wrażliwość dotykową, obecność zrostów i ich kierunek. To jest informacja diagnostyczna, która zmienia plan terapeutyczny.
Oceniam również napięcie mięśni brzucha — w tym obecność diastasis recti — rozejścia mięśnia prostego brzucha, które pojawia się u znacznej części kobiet po ciąży i jest bezpośrednio związane z dysfunkcją dna miednicy.
Krok 5 — Ocena funkcjonalna dna miednicy
To jest część wizyty, której kobiety obawiają się najbardziej. I ta, po której — zdecydowana większość z nich — mówi: “to było zupełnie inne, niż się spodziewałam.”
Ocena wewnętrzna dna miednicy jest przeprowadzana wyłącznie za Twoją pełną, świadomą zgodą. Nie jest wykonywana bez pytania. Nie jest wykonywana, jeśli nie jesteś gotowa. Pierwsza wizyta może w całości odbyć się bez oceny wewnętrznej — jeśli tak zdecydujesz.
Jeśli wyrażasz zgodę — ocena jest przeprowadzana delikatnie, stopniowo, z pełną komunikacją na każdym etapie.
Co oceniam:
Siłę mięśni dna miednicy — czy są w stanie wytworzyć wystarczające napięcie zamknięcia podczas wysiłku. Używam zmodyfikowanej skali Oxforda — oceny od 0 do 5.
Napięcie spoczynkowe — czy mięśnie są zbyt napięte, zbyt rozluźnione czy w prawidłowym napięciu spoczynkowym. To kluczowe — bo zbyt napięte dno miednicy wymaga zupełnie innego podejścia niż zbyt słabe.
Koordynację — czy mięśnie kurczą się i rozluźniają we właściwym momencie w odpowiedzi na wzrost ciśnienia w jamie brzusznej.
Symetrię — czy napięcie i siła są równomierne po obu stronach.
Ból i tkliwość — czy są obszary nadwrażliwości lub punkty spustowe wymagające pracy manualnej.
Na podstawie tej oceny wiem dokładnie, z jakim typem dysfunkcji mam do czynienia. I właśnie dlatego leczenie, które zaproponuję, będzie skuteczne — bo będzie oparte na precyzyjnej diagnozie, a nie na ogólnych założeniach.
Krok 6 — Wyjaśnienie diagnozy
To jest moment, który kobiety z Gdyni, Gdańska i całego Trójmiasta opisują jako przełomowy.
Siadam naprzeciwko Ciebie i tłumaczę — jasno, w prostym języku, bez medycznego żargonu — co zaobserwowałam podczas oceny. Co dzieje się w Twoim ciele. Jaka jest przyczyna Twoich objawów. Dlaczego pojawiły się właśnie teraz i dlaczego dotychczasowe próby samodzielnego leczenia nie przyniosły efektu.
Dla wielu kobiet to jest pierwszy raz, gdy ktoś wyjaśnia im ich własne ciało w sposób, który ma sens.
Pierwsza raz, gdy słyszą — Twój problem nie jest normalny w sensie nieuchronności. Jest leczalny. I oto, co zrobimy.
Krok 7 — Indywidualny plan terapii
Na podstawie wywiadu i pełnej oceny tworzę indywidualny plan terapii — precyzyjnie dopasowany do Twojego konkretnego wzorca dysfunkcji.
Plan może obejmować:
Specjalistyczny trening mięśni dna miednicy — ale nie standardowe ćwiczenia Kegla dla wszystkich. Ćwiczenia dobrane do Twojego konkretnego wzorca — z uwzględnieniem siły, napięcia, koordynacji i oddechu.
Terapię manualną dna miednicy i okolicy — pracę z napiętymi mięśniami, powięzią, punktami spustowymi i bliznami.
Pracę z oddechem i stabilizacją — bo żadne ćwiczenia dna miednicy nie będą skuteczne bez prawidłowego wzorca oddechowego.
Reedukację wzorców ruchowych — jak prawidłowo podnosić, kucać, wstawać, ćwiczyć — bez przeciążania dna miednicy.
Wskazówki do samodzielnej pracy w domu — precyzyjny plan ćwiczeń i nawyków, które pracujesz między wizytami.
Krok 8 — Wychodzisz z planem. Nie z pytaniami.
To jest różnica, którą kobiety z Gdyni i Trójmiasta zauważają natychmiast po pierwszej wizycie.
Wychodzisz z gabinetu z jasnym, konkretnym planem. Wiesz, co jest przyczyną Twojego problemu. Wiesz, co będziemy robić. Wiesz, czego się spodziewać. Masz ćwiczenia, które możesz zacząć dziś.
Nie wychodzisz z ogólnymi radami. Nie wychodzisz z receptą na lek, który tylko maskuje objawy. Nie wychodzisz z poczuciem, że znowu trafiłaś do kogoś, kto nie miał dla Ciebie czasu.
Dlaczego kobiety z Trójmiasta mówią, że żałują, że nie przyszły wcześniej
Przez lata zbierałam te zdania. Od kobiet z Gdyni, Gdańska, Sopotu, Rumi, Redy, Wejherowa. Od tych, które trafiły do gabinetu po roku od pojawienia się objawów — i od tych, które czekały pięć lat.
Żałują nie dlatego, że terapia była spektakularna. Żałują, bo zrozumiały, że przez cały ten czas — przez miesiące lub lata milczenia, wstydu, podpasek i unikania aktywności — rozwiązanie było dostępne. Że wystarczyło jedno spotkanie, żeby zrozumieć, co się dzieje w ich ciele i co z tym zrobić.
Żałują straconego czasu. Straconej jakości życia. Aktywności, których unikały niepotrzebnie. Rozmów ze swoimi partnerami, które odkładały z powodu bólu podczas współżycia.
I jednocześnie — każda z nich mówi, że cieszą się, że w końcu przyszły.
Dla kogo jest fizjoterapia uroginekologiczna w Gdyni
Przyjmuję pacjentki stacjonarnie w Gdyni oraz regularnie w Łodzi. Dla kobiet z Gdańska, Sopotu, Rumi, Redy i Wejherowa, które nie mogą dotrzeć do gabinetu — prowadzę konsultacje online w języku polskim, angielskim i hiszpańskim.
Fizjoterapia uroginekologiczna jest dla Ciebie jeśli:
Gubisz mocz podczas kichania, kaszlu, śmiechu, biegania lub skakania. Czujesz parcia naglące — nagłą, trudną do opanowania potrzebę oddania moczu. Odczuwasz ból podczas współżycia. Masz uczucie ciężkości lub parcia w podbrzuszu. Nie zrehabilitowałaś blizny po cesarskim cięciu. Masz rozejście mięśnia prostego brzucha po ciąży. Chcesz przygotować dno miednicy do porodu. Wracasz do aktywności fizycznej po porodzie i nie wiesz jak robić to bezpiecznie.
Jeśli rozpoznajesz choć jeden z tych punktów — pierwsza wizyta jest dla Ciebie.
Ile wizyt będzie potrzebnych
To pytanie, które słyszę zawsze. I zawsze odpowiadam szczerze — zależy to od czasu trwania problemu, jego nasilenia i Twojej odpowiedzi na terapię.
Większość kobiet z wysiłkowym nietrzymaniem moczu lub dysfunkcją dna miednicy widzi znaczącą poprawę po czterech do ośmiu sesjach — przy systematycznej pracy między wizytami. Kobiety z długotrwałymi problemami lub po złożonych operacjach mogą potrzebować dłuższego procesu.
Mój cel jest zawsze ten sam — żebyś jak najszybciej stała się niezależna od wizyt. Żebyś rozumiała swoje ciało i potrafiła samodzielnie o nie dbać.
Jeden krok, który może zmienić wszystko
Pierwsza wizyta u fizjoterapeutki uroginekologicznej w Gdyni trwa 90 minut.
Przez 90 minut ktoś poświęca Ci pełną uwagę. Słucha. Ocenia. Wyjaśnia. Planuje.
Przez 90 minut dowiadujesz się więcej o swoim ciele, niż przez lata prób samodzielnego radzenia sobie.
Kobiety z Gdańska, Sopotu, Rumi, Redy i Wejherowa, które po tej wizycie wychodzą z planem i ze zrozumieniem — mówią jedno.
Żałuję, że nie przyszłam wcześniej.
Nie chcę, żebyś za rok mówiła to samo.
Gabinet w Gdyni. Regularne wizyty w Łodzi. Konsultacje online dla kobiet z całej Polski i zagranicy.
Bez listy oczekujących. Bez skierowania. Umów wizytę już dziś.
O autorce
Nazywam się Aneta Jagiełło. Jestem certyfikowaną fizjoterapeutką uroginekologiczną i magistrem fizjoterapii z ponad 17-letnim doświadczeniem klinicznym zdobytym w Polsce, Niemczech, Hiszpanii i na Wyspach Kanaryjskich.
Posiadam certyfikaty z zakresu osteopatycznego podejścia do terapii uroginekologicznej, osteopatycznego podejścia do ciąży i opieki poporodowej, jogi prenatalnej i mądrości wedyjskiej, terapii manualnej i funkcjonalnej, metody McKenziego, terapii oddechowej Butejki i psychobiologii.
Przyjmuję pacjentki stacjonarnie w Gdyni i regularnie w Łodzi. Konsultacje online prowadzę w języku polskim, angielskim i hiszpańskim dla kobiet z całej Polski i zagranicy.
Bez listy oczekujących. Bez skierowania.

